Pytania - FAQ

Często zadawane pytania:

1. Gdzie Pan przyjmuje zlecenia, na jakim terenie działa?
Ośrodkiem mojej działalności jest Nowy Sącz, pracuję głównie w Małopolsce i Podkarpaciu, jednak chętnie pojadę w każdy zakątek Polski i nie tylko.

2. Czy możemy się umówić na spotkanie, porozmawiać o Pańskiej ofercie?
Jak najbardziej jest to wskazane, wiele można się dowiedzieć telefonicznie lub e-mailowo, ale osobiście wiadomo – najlepiej, możemy spokojnie porozmawiać o indywidualnym dopasowaniu oferty, o szczegółach, zobaczyć przykładowy album, czy podpisać nawet umowę.

3. Jeśli się zdecydujemy to jak zarezerwować Pańskie usługi i jakie mamy gwarancje?
Podstawą rezerwacji jest podpisanie umowy (osobiście lub listowo) na konkretny termin i wpłata zadatku (25% ogółu kosztu). Umowa pod wieloma płaszczyznami zabezpiecza i Was i mnie, reguluje ceny, terminy oddania materiału, szczegóły czy dodatki.

4. Jak to wszystko wygląda organizacyjnie – ile razy się spotykamy, o czym mamy pamiętać?
W momencie podpisania umowy (osobiście lub wysyłka pocztą) nie musicie się już niczym martwić – przypomnę się kilka dni przed datą ślubu i pojawię w ustalonym czasie. Większość szczegółów zlecenia staram się ustalić podczas podpisywania umowy i ich się trzymam, chyba że będziecie coś chcieli sami zmienić. Po ślubie i sesji plenerowej, mam określony czas na przygotowanie zdjęć, po czym otrzymujecie link do strony z ich miniaturami. Zdjęcia (lub z albumem) w wysokiej rozdzielczości do druku i małe do internetu, wraz z prezentacją, nagrane na okolicznościowej płycie DVD są dostarczane osobiście lub kurierem i wtedy regulujemy pozostałą część należności. Jeśli wybierzecie również album, wtedy z miniatur wybieracie konkretne zdjęcia do jego projektu, który podeślę też do zatwierdzenia.

5. Czy przyjedzie Pan na czas przygotowań przed ceremonią? Co Pan będzie wtedy fotografował?
To zależy od oferty, którą zamówicie. Osobiście lubię i zalecam zdjęcia z przygotowań. Wbrew pozorom jest co i warto to udokumentować, fryzjer, makijaże, ubieranie się, drobne szczegóły, emocje które się wszystkim udzielają. Gdzie mnie zaprosicie tam zawitam. Tworzy to spójną historię tego dnia, a czy będziecie chcieli to mieć w albumie to już zależy od Was. Zwyczajowo większość zdarzenia dzieje się w domu Panny młodej, ale można też odwiedzić w pobliżu Pana młodego czy podjechać do salonu kosmetycznego, zależy od sytuacji. Bonus to oswojenie się z fotografem.

6. Jakim sprzętem Pan fotografuje, a jeśli coś się zepsuje?
Pracuje na sprzęcie Canon’a i bardzo jasnych obiektywach wraz z markowymi akcesoriami. Umożliwia to osiągnięcie możliwie najlepszych efektów, nawet w trudnych warunkach, ale to od fotografa zależy jak go wykorzysta. Jest to bardzo dobrej klasy, niezawodny sprzęt, jeśli nawet zaprotestuje to mam ze sobą cały czas zapasowy.

7. Czy ma Pan zezwolenie na fotografowanie w Kościele?
Oczywiście. Zezwolenie wydane przez Kurie w Tarnowie. Staram się przed ceremonią zaanonsować prowadzącemu Wasz ślub kapłanowi, aby uniknąć potem niespodzianek.

8. Jak Pan fotografuje, jakich zasad się trzyma?
Wywodzę się z nowoczesnej szkoły reportażu ślubnego, to znaczy nie ingeruję w bieg wydarzeń, nie ustawiam, staram się być niewidoczny, ale cały czas z Wami, to Wasz wielki dzień, nie mój. Uwielbiam światło zastane i korzystam ile mogę, znaczy to że lampy błyskowej staram się używać możliwie jak najmniej, zależnie od warunków. Efekty tego wszystkiego są takie, że zdjęcia mamy naturalne, często spontaniczne, widać uczucia, emocje, nie ma się wrażenia sztuczności i przesadnych starań, a Wy nie czujecie się osaczeni. Bądźcie naturalnie uśmiechnięci, nie pozujcie na siłę, ale i nie unikajcie fotografa, wtedy wszystko się uda, ja sam znajdę sobie odpowiednie kadry. Oczywiście na życzenie zdjęcia grupowe, czy pamiątkowe ustawię, ale to już konkretna sytuacja. Inaczej jest podczas sesji plenerowej, tutaj reżyseruję a Wy gracie, możemy teraz pokazać na co nas stać.

9. No właśnie, ta sesja plenerowa – kiedy i jak ją zrobimy?
Tutaj są dwie opcje – w dniu ślubu lub w inny dzień zazwyczaj do 2 tygodni. Oba rozwiązania mają swoje plusy i minusy. Sesja w dniu ślubu pozwala zachować najwięcej uroku tego jednego jedynego dnia, jesteście już ubrani i nie musicie wygospodarować jeszcze jednego dnia w tygodniu. Sesja w inny dzień to z kolei zdjęcia bez pośpiechu, wybór miejsc, komfort związany z np. ubrudzeniem sukni. Jeśli chcecie coś zrealizować wg własnej koncepcji, coś Wam chodzi po głowie, to jestem otwarty na takie tematy. W każdej opcji macie sesje w dniu ślubu już w cenie. A na sesje innego dnia możecie się zdecydować nawet w ostatniej chwili, do 2 tygodni przed datą ślubu. Nie ma obowiązki deklarowania się podczas rezerwacji terminu.

10. Kiedy będzie można zobaczyć pierwsze zdjęcia? Zdjęcia bedą kolorowe czy czarno-białe?
Pierwsze zdjęcia udostępnione będą w prywatnej galerii nie później niż 30 dni roboczych od dnia ślubu lub sesji plenerowej innego dnia, jednak zazwyczaj są wcześniej. Selekcjonując materiał decyduję które zdjęcia będą w kolorze (większość) a które czarno-białe. Musicie mi zaufać, nie każde zdjęcie wygląda dobrze bez koloru, a niektóre wręcz świetnie pasują do czarno-bieli.

11. A ile tych zdjęć będzie?
Po zapytaniu w e-mailu podeślę pełną ofertę, co się zawiera i jakie ceny. Moja metoda polega na tym, że robię ich sporo, selekcjonuję najlepsze, układam historie, starannie obrabiam i wtedy oddaje. Nie mam zamiaru zasypać Was kilkoma setkami podobnych ujęć bo wszystko straciłoby swój czar, jest tego tak wiele, że lepiej wybrać te naprawdę najlepsze i do nich się przyłożyć podczas obróbki, dostaniecie wtedy materiał ciekawy z każdym następnym zdjęciem, każde udane ujęcie, z każdego się będziecie cieszyli. Przełoży się to na spójną i piękną historie tego dnia. Wam samym jak i komu pokażecie zdjęcia, ten nie będzie się nudził po kolejnym podobnym zdjęciu i udawał ze pilnie ogląda. Taka ilość jest optymalna i naprawdę zaspokoi większość oczekiwań. Nie czarujmy się – fizyki się nie da oszukać – dobry wybór i obróbka zdjęć jest czasochłonna i męcząca.

12. Czy polecisz nam jakiegoś kamerzystę?
W swojej karierze miałem okazję pracować z różnymi kamerzystami, filmów wielu nie widziałem, ale mogłem jednak doświadczyć jak pracują takie osoby i tutaj mogę się wypowiedzieć, gdyż zarówno nieodpowiedni kamerzysta jak i fotograf potrafią utrudnić sobie wzajemnie pracę, kosztem Pary młodej. Jeśli wybieracie również osobę nagrywającą przebieg tego dnia, zapytajcie koniecznie o styl jej pracy, nie ma nic gorszego jak wszystko ustawiająca i ciągle nieumiejętnie powtarzająca ujęcia osoba, która czuje się najważniejsza tego dnia i zaszkodzi też fotografiom. Sugeruje szukać osobę również o nowoczesnym, reportażowym stylu. Można wybrać kogoś, kto w portfolio ma ciekawe, harmonijne ale dynamiczne filmy, możliwie nie długie, bo lepiej krótszy ciekawy czy długi do poduszki?

13. Czy możemy coś zrobić aby pomóc Ci w pracy?
Poradzę sobie, choć w sumie jest taka jedna sprawa – jeśli wśród zaproszonych gości jest ktoś interesujący się tematem fotografii lub filmowania, warto go grzecznie uprzedzić, ze macie wynajętą już osobę (osoby) i żeby się nie zakłócał swobody ich pracy. Szczególnie w kościele, gdzie należy się zachowywać z wyczuciem.

Jeśli macie więcej pytań zapraszam do skontaktowania się ze mną.