Sierpień 2016

Marcela & Marcel

Fotografować ślub Marceli i Marcela (no i kto tu jest kto 😉 ) to była dla mnie czysta przyjemność. Ślub cywilny był dopełnieniem kościelnego, który chwile wcześniej miał miejsce w Meksyku. W jednym miejscu goście zza oceanu i Polski sprawili, ze zdjęcia są ciekawe, różnorodne, kolorowe. Wszyscy weseli i uśmiechnięci, kolejki chętnych na „fotkę”. Wspaniała atmosfera, mimo nie najlepszej pogody, jaka w te 2 dni nie chciała odpuścić ani kropli.. ale co tam, goście dopisali i było super.

Zapraszam na skrót ze tego barwnego ślubu.

001 Fotograf Nowy Sacz (2504_MM)

CZYTAJ WIĘCEJ →